Po warsztatach – październik 2016
Wiele się działo – jak zwykle. Zawsze jestem pod wrażeniem tego – co one przynoszą, choć często jestem zaskoczona. Nie można przewidzieć co się wydarzy – trzeba być otwartym i nie oczekiwać, brać po prostu to co przynoszą. Czym były dla mnie XXIII Warsztaty Refleksologii PIR?