Problem z kręgosłupem

Warsztaty z jogi. Kilka dni intensywnych ćwiczeń. Ludzie w różnym wieku i różnej kondycji. Czwarty dzień: skręty i wygięcia. Kręgosłup lędźwiowy koleżanki odmówił współpracy, przy jednym ze skrętów okropny ból i kłopot z powróceniem do wyprostu, w ogóle dyskomfort przy jakimkolwiek ruchu. Chcę pomóc, ale czekam, ponieważ najpierw spięcie pomaga rozluźnić nasz nauczyciel jogi. Kilka asan na leżąco z jego pomocą i bólu już mniej.

Teraz ja proponuję pomoc. Jestem ciekawa co znajdę w stopach. Chcę pomóc, ulżyć w cierpieniu. Biorę je w swoje dłonie. Zwraca uwagę twarda i popękana skóra na krawędziach obu pięt. To sugestia, że w „dole” może być dużo pracy. Wchodzę w kręgosłup – ból, wchodzę w biodra – ból. Lewa pięta bolesna bardziej niż prawa. Krawędzie obu pokrywają twarde, bardzo bolesne przy moim dotyku, pręgi. Okazuje się, że kobieta od 20 lat cierpi, po 2 ciążach i jednej operacji, na bóle w lędźwiach, które promieniują już na całą lewą stronę. Dokucza jej również rwa kulszowa. Dodatkowo, przy zmianie pogody miewa bóle głowy. Przestała chodzić na rehabilitację, bo pomaga jej tylko na chwilę. Potem wszystko wraca. Stopy potwierdzają jej dolegliwości. Żeby coś się poprawiło w jej samopoczuciu trzeba to wyprowadzić ze stóp.

Rozpracowuję dodatkowo zewnętrzne krawędzie stóp (dużo tam chrzęstu) oraz refleksy ramion, palce i delikatniej już resztę stopy. Dużo w niej bólu. Proszę żeby sprawdziła czy coś się zmieniło. Wstaje, w lędźwiach czuje większy luz oraz ciepło. Wieczorem jest przyjęcie sylwestrowe, przywiozła ze sobą buty na obcasie i sukienkę. Umawiamy się, że jutro zrobię jeszcze raz, już cały (drugi) zabieg.

Wieczorem zeszła na zabawę w tym co sobie zaplanowała. Była zadowolona, że mogła założyć buty na obcasie.

Na drugi dzień kolejny zabieg. Pięty obolałe, traktuję je nieco delikatniej. Odkrywam jeszcze bardzo wrażliwe refleksy jelit. Już parę razy się przekonałam, że osoba szczupła, bez kłopotów trawiennych, może mieć mimo to refleksy jelit do rozpracowania. Podobnie jest w tym przypadku. Ich powierzchnia jest bardzo twarda, ale i bolesna w czasie zabiegu. Twarde są również spody pięt. Stwardniała skóra na ich krawędziach pojawia się mimo zabiegów kosmetycznych i złuszczania. Potwierdzam, że będzie się pojawiać do czasu rozproszenia tego co w piętach zalega, a to można zrobić przy pomocy palców refleksologa.

Kobieta wie, że powinna kontynuować zabiegi, ale mieszka daleko. Zapowiedziała, że przy odwiedzinach we Wrocławiu będziemy się spotykać na zabieg. Może znajdzie kogoś bliżej swojego  domu.

Cieszę się, że mogłam zacząć Nowy Rok z refleksologią. Cieszę się, że mogłam uświadomić kolejnej osobie jak wiele naszych niedomagań można znaleźć w stopach i jak prosta, dzięki tej lokalizacji, jest praca nad poprawą zdrowia.

Dziękuję Ci Wando za Twoją wiedzę, która również stała się moją wiedzą. Dzięki refleksologii prostują się moje ścieżki. Mam też nadzieję, że ta wiedza i moja praca wyprostuje również ścieżki innym ludziom, pozwoli im spojrzeć na siebie inaczej.

 Pozdrawiam serdecznie
Dagmara Stelmaszyk,
Refleksolog, Wrocław

Scroll to Top