Stwardnienie rozsiane

28 czerwca 2016

Witaj  Wando,

Chciałabym podzielić się z Tobą moją pracą na stopach u Pani ze stwardnieniem rozsianym.

W ramach szlachetnej paczki podarowałam karnet 10 zabiegów refleksologii stóp Pani lat 42 ze stwardnieniem rozsianym, na które choruje od 2003 roku, początkowo zaczęła  wolno chodzić a 2004 roku złamała lewą nogę w stawie skokowym i od tego momentu choroba zaczęła postępować. Ciągłe zmęczenie, drżenie kończyn, brak koordynacji ruchów tułowia, blokada w kolanach, przykurcze mięśni w prawej i lewej nodze, ciągła rehabilitacja.  Dwa razy do roku wyjazd na miesiąc rehabilitacji do Bornego Sulinowa, czuła się lepiej ale nadal chodzi o kulach.

Na wizytę  przyszła uśmiechnięta, pełna energii ,otwarta na zabieg refleksologii stóp, wierząc, że jak połączy zabiegi refleksologii stóp z rehabilitacją to lepiej poczuje się i zapobiega dalszemu rozwojowi choroby.

Stopy były bardzo zimne. Pani wspomniała że są cały czas takie zimne aż sine. Najwięcej bólu było przy pięcie. Przy rozblokowaniu miednicy wykonałam cały zabieg na stopach, kilkakrotnie wracałam na refleksy splotu słonecznego, przepony, kręgosłupa, nogi, kolana, biodra,,miednicy. Starałam się delikatnie rozpracować te miejsca. Na koniec wmasowałam olej rycynowy i stopy zrobiły się ciepłe a Pani zaczęła się trząść, poczuła jak jej drgają pośladki i przechodzi prąd od pośladka do stopy. Trwało to kilka sekund. Parę minut odpoczywał,a wypiła szklaneczkę wody (ogólnie to mało pije wody). Zadowolona, z uśmiechem na twarzy umówiła się na kolejną wizytę. Czując się dobrze po zabiegu, pod wieczór postanowiła zrobić sama przysiady podtrzymując się parapetu, czuła siłę, w stopach nie było przykurczu  no i udało się, zrobiła trzy przysiady z podniesieniem pięt gdzie przez ten czas nie mogła tego zrobić na rehabilitacji z fizjoterapeutą.

To wielka siła refleksologii i wielka radość dla nas. Spotykamy się raz w tygodniu w godzinach rannych, jesteśmy po 4 zabiegach i po każdym z nich czuje te drgania pośladków, przykurcz czasami wraca nad ranem w lewej nodze bo parę dni temu miała nie wielki  uraz i trakcie 4 zabiegu pracowałam na lewej dłoni a od drugiej wizyty po dwóch godzinach czuje pieczenie stóp aż do wieczora i senność.

Jestem zachwycona tak Wielką siła refleksologii, która daje mi tak Wielką Siłę i radość. Cudownie jest pomóc innym odzyskać dobre samopoczucie i zdrowie.

Wando dziękuję, że jesteś. Słucham Ciebie, otworzyłaś mi oczy:)

Pozdrawiam cieplutko Justyna Kwiatkowska z Goleniowa.

© 2018 Refleksologia.com