Jak ciało człowieka pracuje? – cd…

27 kwietnia 2010

 

Refleksologia swą pracą zadziwia nie tylko mnie z 20-to letnim doświadczeniem, ale i tych którzy pracują z nią od niedawna.

Przed laty postanowiłam nie zrywać kontaktu z refleksologiami, którzy nauczyli się podstawowej pracy na stopach Metodą Ingham – i po zdaniu egzaminu otrzymali tytuł Dyplomowany Refleksolog. Dotrzymałam słowa – minęły XII warsztaty – 2,5 dnia wspólnej pracy, wspólnej wymiany doświadczeń.

Dyplom to tylko „papier” na ścianę. Refleksolodzy PIR-u wykonali do tego czasu już 120 zabiegów na stopach, są dobrzy w tej pracy – świadczy o tym zdany egzamin praktyczny. Za chwilę zdają test – anatomia i fizjologia w pracy ciała. Mówią, że nie jest łatwy.
Natomiast codzienne zmagania z praktyką zmuszą do pokonywania nowych wyzwań i zadawania samemu sobie pytań, nie tylko dla siebie ale dla pacjentów – klientów z którymi spotykają się w pracy. Każdy zabieg to 45-60 minut rozmowy refleksolog – pacjent. To olbrzymia ilość czasu.

Organizowane warsztaty dla zaawansowanych refleksologów są najlepszą formą doświadczeń pracy w zawodzie, „naprawiania zdrowia” samych siebie nawzajem jako zespolonej całości Ciała Umysłu i Ducha. CUDU Boskiej Natury.

Każdy człowiek ma w sobie olbrzymie „zapasy” siły dobrego zdrowia. Trzeba tylko umieć je wyzwolić, uruchomić, pobudzić… a tym właśnie jest praca na stopach, rękach.

W swej pracy nie poszukujemy choroby, tę określa nam lekarz. Refleksolog musi odnaleźć w refleksach stóp co jest rozregulowane w pracy ciała. To najwspanialsza przyjemność tego zawodu. Tak usprawnić pracę krwioobiegu, zlikwidować stresy i napięcia, zestroić pracę wszystkich gruczołów organów i części ciała, aby człowiek przestał cierpieć bóle fizyczne, psychiczne i duchowe.

Podam krótkie doświadczenia z wzajemnej praktyki.

Dyplomowany Refleksolog kobieta – od 4-ch miesięcy ma bóle promieniujące w lewym dole, boku jamy brzucha. Samej jest jej trudno zgiąć się do stopy i pracować, zlikwidować ból. Prosi innego refleksologia o wykonanie zabiegów, zlikwidować problem. 12 – zabiegów , efektów tej pracy mało. Mówi, że jajnik cały czas bolesny.

Zabieram się za poszukiwanie refleksów odpowiadających za bóle na stopach ( jej zdaniem jajnika). Pracuję tylko wyrywkowo , bo za chwilę inny refleksolog wykona cały zabieg.

Lewy jajnik – lewa stopa. Delikatny dotyk do refleksów jajnika – wiem już, że ból w jamie brzusznej nie dotyczy jajnika , proszę , aby „ przeprosiła” swój lewy jajnik za składanie na nim winy bólu -(żartem ) rozpracowuję we wszystkich 3-ch kierunkach refleksy biodra – kolana , za chwilę refleksy kręgów lędźwiowych i górę refleksów kręgosłupa , refleksy mięśni okalających plecy, piętę … zdecydowanie widać skąd pochodzi problem bólu. Powierzchnie te zaczerwieniły się, są gorące, bolące. W boku i dole jamy brzusznej robi się również gorąco, następuje ulga po 4-ro miesięcznym cierpieniu. Łzy radości popłynęły z oczu.

Poprosiłam koleżankę, aby w trakcie prowadzonego zabiegu rozpracowała refleksy małej miednicy na wnętrzu kolana – te też były bardzo bolące. Po całej pracy podzieliła się swoim odczuciem z pracy na stopach dla pracy jej ciała. To chyba najlepsze doświadczenie zawodowe dla refleksologia na samym sobie. Jest to wspaniałe to co nas Wanda nauczyła – dziękuję , że jesteś z nami.

Inny przypadek: 27 lat kobieta dyplomowany refleksolog, za 3 dni warsztaty , jedzie z Anglii na nasze spotkanie. Dźwignęła dziecko , skręciła ciało i nie wie jakim sposobem pozostała sztywna w całym dole pleców i kręgosłupa bez możliwości wyprostowania się. Przyjechała bardzo cierpiąca – silny ból całego dołu pleców – dwa dni później umiejscowił się również między łopatkami.

Przykro patrzeć na tak bardzo schorowaną buzię młodej kobiety, a bezradny w tym przypadku mąż jak się czuje?

Myśleniem pracy refleksologii – mamy już niedomaganie 4-ch symetrycznych narożników ciała. One nawzajem uzupełniają się w swej pracy. Stopy – lustrzane odbicie pracy ciała człowieka, najbardziej oddalone, mają w sobie swoją siłę życia. To one dźwigają nasze kilogramy wagi lub nadwagi, a są przecież takie malutkie. Trzy długości stopy mieszczą się na długości naszego kręgosłupa.

Jak zwykle, w obecności wielu refleksologów rozpoczynam poszukiwania „igły w stogu siana” – nie wiem dokładnie gdzie tkwi przyczyna, wiem, że ciało schorowane ma olbrzymie możliwości, czasami trzeba odszukać bardzo malutkiej powierzchni refleksów, albo one same siebie odszukają i… bóle ustępują.

Oczywiście – bólu w stopach dużo, wszystko zniosę, aby tylko móc się wyprostować, położyć na łóżku i wyspać nocą… – mówi Ania. Udało się… po 20 minutach, potem innych refleksolog wykonał cały zabieg od kolan do kostek – skoordynowana refleksologia – (coś nowego – co przywiozłam z zajęć w Belgii przed 2-ma tygodniami), a potem całe stopy naszą metodą pracy. Starannie rozpracowana pięta. Ból między łopatkami też ustąpił.

Wieczorem po kolacji kolega wykonał jej zabieg refleksologii twarzy i głowy. Wspaniałe odprężenie całego ciała przed nocą.

Drugi dzień, powtórzyłam tę pracę, ale delikatnej. Gdy przyszedł moment wykonywania zabiegu refleksologii – nie dała się już dotknąć do stóp. Refleksy w stopach odpowiadające za schorowaną pracę ciała muszą odpocząć. Łzy kapały jej z oczu – błagając o „dosyć”.

Dzień później refleksolodzy wykonują zabiegi na rękach do łokci. Na moje pytanie jak znosi ten zabieg – powiedziała, że jest to balsam dla ciała i cierpienia jakie przeszłam w ciągu ostatnich 5 dni.

Z warsztatów wyjechała bez bólu i szczęśliwa. Jej mąż podziękował nam za pracę. Nie jest refleksologiem i zawsze na lekki dystans z terapią refleksologii, którą zna jego żona. Z pewnością teraz da swoje stopy do wykonania zabiegu jak będzie tego potrzeba.

Te opisane przypadki niech będą zaszczepieniem wiary w odszukanie w sobie samym dobrego zdrowia.

Lekarz medycyny, w którego gabinecie prowadzimy swoją praktykę , po wykonanym moim zabiegu na jego stopach i nakreśleniu mu gdzie nie domaga praca jego ciała powiedział:

„To co ty wypracujesz swoimi paluszkami na stopach dla całego ciała , moja recepta przepisanego lekarstwa nigdy jej nie dorówna”.

Wanda Bratko
Kwiecień 2010

 

 

© 2018 Refleksologia.com